IT Media na Facebook

Autoryzowany Ośrodek Szkoleniowy ADOBE i MAXON

Relacja z Konferencji VAFA 2014 – Visual Art Film Animation

KONFERENCJA VAFA 2014VISUAL ART FILM ANIMATION

VAFA_Baner_750x200

22 maja 2014 w Warszawie był piękny, słoneczny dzień, dla wielu z nas upłynął pod hasłem animacja 2D, 3D i efekty wizualne. To wszystko za sprawą Konferencji VAFA 2014 – warszawskiego Święta Animacji, jakie zorganizowaliśmy w Kinie Muranów.  Na konferencję VAFA 2014 licznie przybyli przedstawicie branży kreatywnej, przede wszystkim animacji, filmu, gier oraz szeroko rozumianego design’u, w tym artyści i rysownicy. Było widać i słychać, że animacja dla gości i słuchaczy VAFY, to jest to!

VAFA 2014: Kino Muranów wita. Dzień konferencji był wyjątkowo intensywny dla wszystkich: szybkie przygotowania, wystrój, zaplecze techniczne, rejestracja i start! O 9.30 godzina „W”, w dwóch salach kina wystartowały prelekcje, przedstawiciele partnerów technologicznych – firm Wacom i Autodesk zajęli miejsca wystawiennicze, a elektroniczna wystawa  rysowników  była gotowa do zwiedzania.

Zapraszam teraz na krótki przegląd prelekcji realizowanych w Sali Zbyszek:

Włodzimierz Matuszewski – Prezes Studia Miniatur Filmowych podjął temat „Animacja – przemysł czy sztuka”. Pan Włodzimierz wszystkich przekonał do tezy, że najważniejsza w filmie jest nie technologia, nie przemysł,  a oryginalna idea. Podkreślał, że autorzy dobrych pomysłów mogą liczyć na sukces (pozytywnym  przykładem był m. in. „Labirynt” Jana Lenicy). Nie zmienia to jednak faktu, że przemysł, jako infrastruktura jest niezbędny do powołania do życia naprawdę dobrych pomysłów. Przedstawiciel SMF pokazał młodym autorom, artystom trudną, ale realną drogę od własnego pomysłu do sukcesu kinowego.

Po przerwie na kawę, ciasteczko i rozmowę słuchacze udali się na spotkanie z Grupą Smacznego. Prelekcję poprowadzili Marcin Wasilewski i Łukasz Kasprowicz. Ich celem było pokazanie kulis powstawania trailera filmu „Myszy Strajkuja”. Dzięki temu zapoznali widownię z procesem produkcyjnym, który umożliwił stworzenie 70 minutowego filmu w efektywny sposób, przy jednoczesnym zachowaniu wysokich walorów artystyczno-stylistycznych. Oczywiście proces produkcyjny tzw. Workflow był dopasowany do warunków, jakie miało Studio (ilość osób w zespole) oraz budżetu filmu.  Spotkanie wielu słuchaczom przypadło do  gustu, a w powietrzu unosiła się atmosfera twórczej animacji.

Przerwy były krótkie, ilość prelekcji duża, czasami uczestnikom trudno było dokonać wyboru. Wielu jednak poszło ścieżką animacji 3D i gościli na prelekcjach naszych zagranicznych gości. Pierwszy głos zabrał Mike Kuhn, przedstawiciel firmy Autodesk. Jego  remake gry Giana Sisters był bardzo interesujący, tym bardziej, że pokazał wiele szczegółów projektu. Chętnie odpowiadał na pytanie „ jak to zostało zrobione”.

Po tym spotkaniu wszyscy udaliśmy się na godzinną przerwę z poczęstunkiem. Było więcej czasu na dyskusje, analizy, poznanie się i wymianę kontaktów. Słuchacze chętnie odpoczywali na ławeczkach przy fontannie, oddając się rozmowom i promieniom słońca – pełna regeneracja.

VAFA 2914: Max Howard w akcji.Tuż po przerwie swoją prelekcję (Najnowsze trendy i popularność 3D z perspektywy twórczej oraz sukcesu komercyjnego) poprowadził Max Howard. Okazał się niezwykłym i niezwykle kontaktowym prelegentem, udział publiczności stał się ważnym elementem jego spotkania. Głosowanie wśród słuchaczy potwierdziło tezę jego spotkania:  zainteresowanie produkcjami animacyjnymi  opartymi na technologii stereoskopowej – 3D stanowi około 20 % ogółu odbiorców. Wg naszego gościa efekty 3D często wcale nie zapewniają filmowi dodatkowej wartości.  Jednak jako przykład pozytywnego zastosowania rozwiązań 3D podał film „Grawitacja” , za negatywne przykłady uznał te, które stanowią przełożenie filmu 2D do technologii 3D.  Podkreślał, że trzeba w filmie znaleźć elementy do pokazania głębi, która będzie miała wartość dla widzów. W innym przypadku zastosowanie technologii 3D nie sprawdzi się. Wiadomo, specyfika rozwiązań 3D z okularami nie dla każdego jest przyjazna i nie zawsze stanowi przyjemne doznanie. Ostateczną weryfikacją działań twórców jest zawsze odbiór i ocena widzów rozumiana jako wizyta w kinie.

Mark Chavez zamykał nasz blok wykładów anglojęzycznych.  Swój temat projektowanie w grach i animacji: zawartość i kontekst podjął z punktu widzenia projektów 3 D w ujęciu akademickim. Całość zobrazował nietuzinkowymi przykładami, które zaskoczyły wielu. Warto podkreślić w tym miejscu zauważone przez odbiorców różnice kulturowe, które mają wpływ na estetykę produkcji.

Tu znów krótka przerwa i zmiana tematu, bo głos zabrał Błażej Pieczonka ze Studia Pigeon. Prelegent zaprosił słuchaczy do świata animacji 2D opartego o rozwiązania Adobe After Effects. Analizowane kwestie workflow wzbudziły bardzo duże zainteresowanie, a sam wykładowca zdobył uznanie publiczności. Młode Studio Animacji  pokazało się z jak najlepszej strony.

Ostatnią prelekcją dnia w Sali Zbyszek była analiza Miłosza Margańskiego z Katedry Animacji Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Wzbudził on ciekawość i zainteresowanie autorską animacją pochodzącą ze środowisk akademickich. Kluczem spotkania było podkreślenie braku rozgraniczenia między animacją 2D i 3D. Takie podejście zaowocowało niecodziennym spojrzeniem  widzów na prezentowane  projekty.

Prelekcje były bardzo różnorodne i interesujące dla różnych grup miłośników animacji. Tym chętniej przystępuję do opisu spotkań zrealizowanych w Sali Gerard:

Pierwszą prelekcję w bloku prowadziły przedstawicielki Studia Semafor –  Zosia Wądołowska-Wiącek i Katarzyna Gromadzka. Ich wystąpienie, jako jedyne, dotyczyło animacji lalkowej. Uczestnicy spotkania dowiedzieli  się jakie efekty i triki pochodzące z innych technik animacji stosują twórcy. Jak się okazało Semafor to dziś nie tylko klasyczna animacja lalkowa, artyści chętnie łączą różne gatunki filmowe z animacją. Prelegentki zaprezentowały wizerunek studia zgodny z aktualnymi trendami takimi projektami jak „The Tower” czy „Parauszek”. Co ciekawe wiele osób po prelekcji miało pytania o to, jaka jest droga do zawodu animatora lalkowego.

Drugie spotkanie w Sali Gerard to czas Wojtka Wawszczyka i Kamila Polaka. Punktem wyjścia dla prowadzących był film animowany „Świteź”, niezwykle interesujące dzieło, inspirujące artystycznie. Warto podkreślić, że sposób poprowadzenia spotkania i jego atmosfera dały nadzieję i siłę słuchaczom – prelekcja była zachętą do pracy nad swoimi projektami. Nastąpiło sprzężenie pozytywnej energii wsparcia między twórcami a publicznością.Wiele osób dowiedziało się o zastosowaniu w projekcie „Świteź” takich unikatowych rozwiązań jak połączenie wielkoformatowego malarstwa olejnego z bardzo złożoną animacją komputerową przy zastosowaniu własnych technologii (brush shader) czy muzyki symfonicznej i chóru. Zaowocowało to licznymi międzynarodowymi  nagrodami filmowymi.  Cieszymy się, że dzięki temu spotkaniu szersze grono publiczności dowiedziało się o tym sukcesie. Na prelekcji okazało się, że film pokazano już na ponad 150 festiwalach. Po prelekcji można było kupić film Świteź na płycie, chętnych nie brakowało.

Krótkie przerwy pozwalały wszystkim na chwilę oddechu i utrzymanie wysokiego tempa spotkania. Na scenie pojawił się charyzmatyczny i pełen entuzjazmu Tomasz Niedźwiedź z Badi Badi.  Swoim wystąpieniem uświadomił młodym twórcom jak realnie potraktować animację jako biznes, a nie tylko działanie artystyczne. Radził, by przygotowując projekt zakładać wprowadzenie go na wiele rynków na świecie, nie tylko na rynek polski. Zachęcał do zwrócenia uwagi, podczas pracy nad animacją, na korelację między oryginalnym pomysłem, uniwersalnością przekazu a ciekawą formą plastyczną. Otwartość prelegenta i jego ukierunkowanie na realne problemy, z którymi stykają się zespoły w trakcie budowania inwestycji, została bardzo ciepło przyjęta przez słuchaczy. Wyraźnie byli wdzięczni za doradztwo i praktyczne spojrzenie na sytuację animacji w Polsce.

Po tak intensywnym spotkaniu wszyscy zostali zaproszeni na dłuższą przerwę z poczęstunkiem a tuż po niej wielu słuchaczy zagłębiło się w świat 3D Wiedźmina za sprawą prelekcji Macieja Benczarskiego z Platige Image. Prowadzący pokazał pipeline, jaki Studio stosuje przy produkcji swoich dużych projektów oraz zaprezentował system do tworzenia fotorealistycznych włosów, co bardzo podobało się publiczności. Kierunkowanie spotkania na techniczną stronę projektów stanowiło dużą wartość prelekcji.

VAFA 2014: Spoktanie z WarszawąPo krótkiej przerwie nastąpiło wyjątkowe spotkanie na forum konferencji VAFA – pierwsze w historii spotkanie reprezentantów miasta st. Warszawy z przedstawicielami środowiska animacji.  W imieniu Władz Stolicy głos zabrali: Michał Olszewski Zastępca Prezydenta m. st. Warszawy, Tomasz Thun- Janowski Dyrektor Biura Kultury m. st. Warszawy oraz Lech Antkowiak Zastępca Dyrektora Urzędu Pracy m. st. Warszawy. Głosem środowiska animacji oraz moderatorem spotkania był Wojtek Wawszczyk. Dzięki temu spotkaniu Władze Miasta zyskały nowe spojrzenie na zakres przemysłu animacji i efektów specjalnych w Warszawie oraz wyraziły chęć dalszej konsultacji i współpracy. Mówiono m in. o dotacjach dla organizacji pozarządowych o lokalach na działalność kreatywną, o finansowaniu stażystów.  Dało się zauważyć, że środowisko animacji zmienia się i integruje. Ostatnio powołano do życia Stowarzyszenie Producentów Polskiej Animacji, co zostało dostrzeżone przez władze Stolicy. To spotkanie spowodowało otwarcie dialogu mającego na celu wsparcie i dalszy rozwój sektora kreatywnego ze świadomym uwzględnieniem animacji. Spotkanie zostało dobrze odebrane nie tylko z punktu widzenia możliwości przyszłej współpracy między środowiskiem animacji a samorządem, ale również z powodu możliwości prezentacji działalności środowiska animacji i jego potencjału dla rozwoju miasta.

Każda prelekcja była inna i miała swój odmienny charakter, dlatego po przerwie głos zabrał Andrzej Wojnach wywodzący się ze Stowarzyszenia Filmowców Polskich i pokazał na przykładach aktualny trend w filmie wielkometrażowym, gdzie coraz częściej pojawia się konwergencja – gra aktorska staje się dodatkiem do animacji. Pojawiło się też ciekawe pytanie. A mianowicie, czy możliwości technologiczne nie staną się wkrótce zagrożeniem dla funkcji aktora na rzecz jego cyfrowego odpowiednika? Ten temat  wychodzący w przyszłość animacji i nowych technologii okazał się bardzo interesujący.

Ostatnią prelekcją dnia w Sali Gerard było spotkanie z Danielem Zduńczykiem z firmy Virtual Magic. Opierając się na zwiastunie „Złote Krople” prowadzący wyjaśnił cały proces produkcyjny, kolejność etapów i zawiłość procesu twórczego. Nie unikał trudnych pytań i chętnie podpowiadał młodym twórcom animacji 3D.

Na VAFIE widać było wyraźnie wkład polskich rysowników związanych ze światem animacji. Uczestnicy chętnie obejrzeli wystawę elektroniczną obejmującą przegląd prac Przemysława Truścińskiego, Ernesta Gonazleza,  Piotra Janowczyka, Krzysztofa Ostrowskiego oraz Tomasza Leśniaka. Ci wspaniali twórcy nie tylko uświetnili konferencję udziałem w wystawie, ale również przygotowali plakaty promujące ideę VAFY. Stanowiły one ważny punkt wystroju przestrzeni konferencyjnej i budowały klimat spotkania, pokazując jednocześnie odmienne charaktery twórców.

Pobyt w gościnnych podwojach Kina Muranów mijał szybko, a każda przerwa wypełniana ciekawą konwersacją cieszyła wszystkich uczestników. Czuło się radość ze wspólnego spotkania ludzi kreatywnych, pełnych entuzjazmu z kręgu szeroko rozumianej animacji. My też, jako organizatorzy, cieszymy się, że tak rozwojowy branżowo zespół ludzi zyskał Konferencję VAFA – imprezę poświęconą ich nietuzinkowym talentom i pasjom.

VAFA 2014: Zespół IT Media dziękuje za udział w konferencji

Wszystkim dziękujemy za udział, zachęcamy do dzielenia się spostrzeżeniami i zapraszamy za rok.

Autor: Małgorzata Pirianowicz